Zwierzęta nowo dodane na stronę:

Wiadomość
  • EU e-Privacy Directive

    Ta strona używa ciasteczek ( cookies ) do logowania, nawigacji oraz podobnych funkcji. Używając naszej strony, zgadzasz się na zamieszczenie plików ciasteczek na twoim urządzeniu.

    Zobacz dokumenty dyrektywy - e-Privacy

Psy do adopcji

Szczeniaki

Nowo przybyłe

Psy małe

Psy duże

Psie staruszki

Skoczek

Psie staruszki

Skoczek po raz pierwszy trafił do schroniska w 2008 roku. Kiedy kilka miesięcy później, w styczniu 2009 roku, prowadzenie schroniska objęło OTOZ Animals, i po raz pierwszy do schroniska wpuszczono wolontariuszy, Skoczek prędko stał się ich ulubieńcem. Łagodny, spokojny, lgnący do wszystkich ludzi - to jego najczęściej wyprowadzali na spacery. Mimo wszystko Skoczek długo czekał na adopcję - schronisko opuścił dopiero w 2010r, adoptowany przez rodzinę jednego z naszych wolontariuszy.

Gdy 30.11.2017 otrzymaliśmy telefoniczne zgłoszenie dotyczącego zagłodzonego psa na jednym z elbląskich osiedli, pojechaliśmy natychmiast. Ze zgrozą i niedowierzaniem inspektorka OTOZ Animals pracująca w naszym schronisku i towarzysząca jej policjantka, zobaczyły w jednym mieszkaniu 3 psy, z których dwa były zadbane i dobrze odżywione a jeden wyglądał jak kupka kości obleczona skórą. Natychmiast został stamtąd zabrany. Jego dotychczasowi opiekunowie twierdzili wprawdzie, że pies jest chory, ale nie mieli żadnych dokumentów, które mogłyby to poświadczyć.

Pracownicy schroniska rozpoznali go natychmiast - to był Skoczek, kochany tłuścioszek, którego tak uwielbiali wolontariusze. Byliśmy zdruzgotani tym, w jakim był stanie. Przez kilka dni baliśmy się o jego życie, ale dzięki zaangażowaniu schroniskowych lekarek weterynarii, z każdym dniem stan jego zdrowia się poprawiał. Podstawowe badania lekarskie nie wykazały żadnych odchyleń od normy, a Skoczek powoli przybierał na wadze. Wierzyliśmy, że wróci do pełni zdrowia i sił. Niestety z czasem zaobserwowaliśmy u niego pewne problemy zdrowotne. Po przeprowadzeniu szeregu badań ostatnie badanie, wykonane 19.01.2018, potwierdziło moczówkę. Choroba ta objawia się przede wszystkim nieustannym uczuciem pragnienia. Leczenie moczówki polega na podawaniu syntetycznej wazoprezyny. Być może Skoczek będzie musiał przyjmować ten hormon do końca życia, jednak otoczony opieką i przyjmujący lek regularnie jest w stanie funkcjonować normalnie i ograniczyć oddawanie moczu tak, by nie stanowiło ono przeszkody dla zwykłego życia.

Bezpośrednie leczenie moczówki polega na podawaniu syntetycznej wazoprezyny lub jej farmakologicznego substytutu. O ile moczówka prosta spowodowana urazem może ustąpić w ciągu roku, to w większości pozostałych przypadków terapia jest długotrwała, często przyjmowanie hormonów musi trwać już do końca życia.

Otoczony jednak opieką i przyjmujący regularnie hormon chory jest w stanie funkcjonować normalnie, ograniczyć oddawanie moczu tak, by nie stanowiło ono przeszkody dla zwykłego życia.



http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-moczowy/moczowka-prosta-przyczyny-objawy-leczenie_38721.html

Bezpośrednie leczenie moczówki polega na podawaniu syntetycznej wazoprezyny lub jej farmakologicznego substytutu. O ile moczówka prosta spowodowana urazem może ustąpić w ciągu roku, to w większości pozostałych przypadków terapia jest długotrwała, często przyjmowanie hormonów musi trwać już do końca życia.

Otoczony jednak opieką i przyjmujący regularnie hormon chory jest w stanie funkcjonować normalnie, ograniczyć oddawanie moczu tak, by nie stanowiło ono przeszkody dla zwykłego życia.



http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-moczowy/moczowka-prosta-przyczyny-objawy-leczenie_38721.html

Bezpośrednie leczenie moczówki polega na podawaniu syntetycznej wazoprezyny lub jej farmakologicznego substytutu. O ile moczówka prosta spowodowana urazem może ustąpić w ciągu roku, to w większości pozostałych przypadków terapia jest długotrwała, często przyjmowanie hormonów musi trwać już do końca życia.

Otoczony jednak opieką i przyjmujący regularnie hormon chory jest w stanie funkcjonować normalnie, ograniczyć oddawanie moczu tak, by nie stanowiło ono przeszkody dla zwykłego życia.



http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-moczowy/moczowka-prosta-przyczyny-objawy-leczenie_38721.html

Przedstawiamy Wam Skoczka z nadzieją, że może ktoś z Was zakocha się w nim i zechce dać mu dom na ostatnie lata, a może nawet tylko miesiące, życia. Jego schroniskowa opiekunka Kasia, tak mówi o Skoczku: "Lubiący inne zwierzęta, kochający ludzi i spacery ponad wszystko. Spragniony obecności człowieka, nieabsorbujący. Skoczek, pies, który w swoim życiu przeszedł naprawdę dużo, którego człowiek upodlił, prawie zagłodził na śmierć, a mimo to ufa, kocha i chce być blisko człowieka. Skoczek szuka domu. Takiego do końca, takiego mimo wszystko, takiego najlepszego. Czy jest ktoś, kto chce dać mu dom?"

nr karty: 459/2017

*zdjęcia na samym dole zostały zrobione w dniu, gdy Skoczek znowu znalazł się w schronisku.

 

Kalista

Nowo przybyłe

Kalista trafia do schroniska 21.12.2017 z miejscowości Nowe Batorowo.

Kalista to mniej więcej 1-roczna suczka, która wyglądem przypomina labradora. Dzięki temu, że przebywa w tzw. domu tymczasowym u pracownika schroniska, wiemy, że jest łagodnym, grzecznym i spokojnym psem, który uwielbia ludzi, w tym także małe dzieci. Kalista uwielbia zabawy na śniegu, uwielbia aportowanie piłeczki, uwielbia też zabawy z innymi psami. Pozostawiona w domu jest cicha i spokojna, nie szczeka nie niszczy. Nauczona jest również, by swoje potrzeby fizjologiczne załatwiać na dworze.

Osoby zainteresowane adopcją Kalisty proszone są o kontakt telefoniczny ze schroniskowym biurem adopcyjnym od poniedziałku do soboty, w godz. od 9:00 do 17:00.

nr karty: 483/2017

 

 

Pucia

Nowo przybyłe

Pucia trafiła do schroniska 17.01.2018 z ulicy Obrońców Pokoju, gdzie, jak nam powiedziano, błąkała się od kilku dni.

Pucia to urocza, mała suczka w wieku około 2 lat. Pucia czeka na swojego opiekuna.

nr karty: 24/2018

 

Bodzio

Nowo przybyłe

Bodzio przebywa w schronisku od 17.01.2018.

Bodzio to około 1-roczny psiak średniej wielkości. Jest zadbany i przyjazny w stosunku do ludzi. Czy ktoś go szuka?

nr karty: 22/2018

 

Dina

Nowo przybyłe

Dinę przywieziono do schroniska 14.01.2018 z ulicy Gwiezdnej.

Dina to ufny, zadbany, mniej więcej 4-miesięczny szczeniak. Czy komuś zaginęła? Czy ktoś jej szuka?

nr karty: 21/2018

 

Nestor

Nowo przybyłe

Nestor trafił do schroniska 12.01.2018 z ulicy Mazurskiej.

Nestor to przyjazny pies w średnim wieku. Czy ktoś go szuka?

nr karty: 20/2018

 

Holuś

Nowo przybyłe

Holuś trafił do schroniska 05.01.2018 z Nowej Holandii.

Holuś to duży, niemłody już pies. Jest bardzo ufnym i przyjaźnie nastawionym do otoczenia zwierzęciem. Czy ktoś go szuka?

nr karty: 5/EL/2018

 

Taxis

Szczeniaki

Taxis trafił do schroniska 07.01.2018 razem ze swoim rodzeństwem. Szczenięta zostały znalezione w lesie w Stagniewie. Były wychudzone i przerażone.

W momencie, gdy znalazły się w schronisku, miały około 2,5 miesiąca.

Gdy dorośnie, Taxis będzie prawdopodobnie średniej wielkości lub duży.

nr karty: 17/2018

 

 

Tali

Szczeniaki

Tali trafił do schroniska 07.01.2018 razem ze swoim rodzeństwem. Szczenięta zostały znalezione w lesie w Stagniewie. Były wychudzone i przerażone.

W momencie, gdy znalazły się w schronisku, miały około 2,5 miesiąca.

Gdy dorośnie, Tali będzie prawdopodobnie średniej wielkości.

nr karty: 15/2018

 

Tamir

Szczeniaki

Tamir trafił do schroniska 07.01.2018 razem ze swoim rodzeństwem. Szczenięta zostały znalezione w lesie w Stagniewie. Były wychudzone i przerażone.

W momencie, gdy znalazły się w schronisku, miały około 2,5 miesiąca.

Gdy dorośnie, Tamir będzie prawdopodobnie średniej wielkości lub duży.

nr karty: 14/2018

 
Regulamin:

PayPal:
1% dla zwierząt
Adopcje:
Godziny Otwarcia:

poniedziałek – sobota

od 12.00 do 17.00

CENNIK

zapraszamy

Dla obsługi witryny